Mifufu

Blog Joanna Jankowska

Mifufu – dlaczego bloguję.

DSC_0051
2 komentarz/y

Korporacja postanowiła rozwiązać departament matki. To wcale nie było -ciach i już. Owo -ciach było niezwykle rozciągnięte w czasie a stagnacja w departamencie oraz świadomość, że zbliżamy się do tego kurewskiego momentu, podcinała matce skrzydła i wpędzała w depresyjne stany. Czytaj więcej

Skąd się wzięło Mifufu – historia

DSCF4342
8 komentarz/y

Pewnej ciemnej nocy, kiedy już byłam dobrze po trzech Carlsbergach, sama w domu. Córka nocowała u koleżanki a Marcelek był w planach, tylko matka nie miała jeszcze pewności z kim go sobie zrobi. Czytaj więcej

Rumiankowo – fotograficznie.

DSC_0112
5 komentarz/y

U matki. Lubię, gdy rośnie na moim balkonie, lubię gdy rośnie wokoło. Z wielkim zdumieniem usłyszała matka opinię, że to chwast, że byle gdzie wyrośnie, że ekspansję rozpoczyna sam się wysiewając. Rumiankowo mieć. Matka pole rumianku by chciała mieć.. Czytaj więcej

Komplement

WP_20140616_022
0 komentarz/y

Weszłam do białego gabinetu z plikiem badań, które właśnie odebrałam, spojrzałam tej pani w twarz. Miała małe zmarszczki wokoło oczu, poważny wyraz i ani odrobiny uśmiechu, nawet w kącikach oczu. Była zmęczona. Nic nie zapowiadało, tego co miało zaraz nastąpić. Bo czyż w gabinecie lekarskim można usłyszeć komplement?  Czytaj więcej

Witamina D a sprawa filtra.

DSC_0100
0 komentarz/y

Matka ostatnimi czasy, od kilku osób w krótkim odstępie czasu usłyszała, że smarując Małe synu filtrem na słońcu, pozbawia go dobroczynnej witaminy D. Co więcej, matka nie tylko synu smaruje, ale o zgrozo… przez cały rok smaruje swoją twarz filtrem, ogłupiała baba jedna. Czy ona nie wie, że zaraz padnie bez tej witaminy D ? No cud, że jeszcze chodzi. Sobie niech matka robi taką krzywdę, ale dziecku? Co ono biedne winne?

Zostaw dzieciaka, przebrzydła matko jedna! Czytaj więcej

Tato to więcej niż zabawa po południu

DSC_1670
1 komentarz/y

Tuż przed drugimi urodzinami Marcelka jego tata błysnął pomysłem: — – pojadę z synem nad morze, pociągiem! Na dwa tygodnie!

Tato błysnął pomysłem i zastrzelił matkę:

- oszalałeś! Odrzekła matka – bo wiedziała, że musi zostać na miejscu aby opiekować się swoją nastolatką. Ona do szkoły, musi mieć możliwość chodzić.

Matka dostała spazmów wewnętrznych i poczuła sprzeciw. Czytaj więcej

Mleko sojowe

DSC_0049
0 komentarz/y

Pewnego powolnego dnia, kiedy moje zamulenie po kolejnej przepysznej latte, osiągnęło punkt krytyczny, postanowiłam porzucić mleko krowie. Poczyniłam rachunek sumienia i wyszło mi, że dziennie to z pół litra obalam.. gdyby to połączyć w kwestię tygodniową to nawet kilka litrów by się uzbierało. A ja zamulona, zdechła, zmęczona pomimo trzeciej kawki. Jak żyć ? Czytaj więcej

Balkonowe Love

DSC_0054
0 komentarz/y

Matka zadziałała na balkonie. W przypływie fantazji, oczywiście. Fantazji balkonowej, a jakże by inaczej, przecież. Fantazji, pomiędzy podjęciem pracy w żłobku a fantazji o zwolnieniu się i szukaniem następnej. Czytaj więcej

Ciasto z truskawkami i pianką – przepis

DSC_0043
0 komentarz/y

„I nie wódź nas na pokuszenie…” tak matka czasem szepcze podczas pieczenia, kiedy czuje, że  efekt przekracza jej oczekiwania, kiedy efekt zaskakuje, zachwyca i uzależnia. W tym roku popełnione cztery razy z rzędu. Sezonowo z truskawkami ale w planach są modyfikacje z innymi owocami.  Czytaj więcej

Strony:1234567...38»

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
:)