Lekomania – choroba dwudziestego pierwszego wieku

Lekomania – choroba dwudziestego pierwszego wieku

Od pewnego czasu wyraźnie widać, że ludzie ulegają lekomanii. Polega to na tym, że niektóre osoby są w stanie jednego dnia spożywać dziesiątki różnego rodzaju leków, witamin i dietetycznych środków spożywczych. Oczywiście, lekomanię znacząco wspomagają wszechobecne reklamy. Wszak koncernom farmaceutycznym zależy na tym, aby ludzie brali każdego dnia jak najwięcej różnego rodzaju tabletek. Wystarczy tylko wsłuchać się w treść reklam. Koncerny mają w swojej ofercie tabletki na każdy ludzki problem: na pocenie się, na złe samopoczucie, na nerwy, na wypadające włosy, na potencję, na nieładnie wyglądającą skórę. Po wsłuchaniu się w treść reklam każdy człowiek dojdzie do wniosku, że rzeczywiście, potrzebuje danego środka, bo jego wygląd i samopoczucie jest istotnie o miliony kilometrów odmienne od tego, reprezentowanego przez modela albo modelkę w reklamie. I od tego zaczyna się lekomania. Preparaty witaminowe, wzmacniające odporność organizmu i dostarczające mu niezbędnych minerałów są jak najlepiej widziane i powinny być brane. Ale spożywanie na każdą, często wymyśloną dolegliwość kolejnych porcji tabletek to po prostu szaleństwo. Są jednakże niestety osoby, które tak robią, rozpoczynając dzień od wzięcia kilkunastu tabletek i w ten sam sposób go kończąc. W wielu przypadkach codzienna dieta takiej osoby jest wzbogacona o co najmniej dziesięć różnego rodzaju pigułek.